Pierwsza whisky z tego regionu nazywa się Floki, przywołując na myśl jednego z bohaterów popularnego serialu w serwisie Netflix pt. „Wikingowie”. Floki był podróżnikiem oraz szkutnikiem, a według historyków również pierwszym odkrywcą lądu, który dziś nazywamy Islandią. Po spędzeniu na niej lata i srogiej zimy zamierzał udać się z powrotem do domu, ale po wspinaczce na najwyższy szczyt, zobaczył w dole – mimo wiosennej aury – duże pokrywy przemieszczającej się kry i dlatego wyspę nazwał Iceland (czyli Kraina Lodu). Po jakimś czasie ponownie wrócił na Islandię, gdzie spędził resztę swojego życia.
Na etykiecie whisky Floki widnieje znak, będący runicznym symbolem Wikingów, który zapewniał im pomyślność i szczęście, a także chronił przed zagubieniem podczas rozmaitych podróży. Z kolei trzy widoczne na butelce kruki nawiązują do historii Flokiego – były one jego towarzyszami podczas pierwszej wyprawy Islandię, a jeden z nich pomógł mu odnaleźć wyspę.
Więcej w materiale wideo:
