Przygoda z japońskim dębem
Do napisania tego tekstu skłoniła mnie wizyta w destylarni Chichibu w 2016 roku, jakże odmienna od wszystkich szkockich czy japońskich, które dane mi było odwiedzić. Do destylarni można dostać się na dwa sposoby (moją bazą wypadową było Tokio): droższy podróżując szybkim pociągiem Shinkansen i przesiadając się na stacji Kumagaya,
Whisky to nie tylko szkocja czy irlandia, co się jeszcze liczy?
Whisky to nie tylko Szkocja czy Irlandia, to z pewnością Japonia, która od wielu lat nie daje o sobie zapomnieć, wystarczy spojrzeć na medale World Whiskies Awards. Japonia urzekła mnie od pierwszego wejrzenia, zanim jeszcze dotarłem do jakiejkolwiek destylarni, a zwiedziłem ich kilka.