BLISKO DWA WIEKI POSUCHY
A co z destylacją whisky w tym regionie, zwanym Borders, z racji położenia na granicy, dzielącej Szkocję i Anglię? Ostatnia, legalnie działająca tu destylarnia zniknęła z mapy w 1837 roku, konkretnie z miasta Kelso, pozostawiając region w stanie posuchy przez kolejne 180 lat. I nagle w XXI wieku pojawiły się plany budowy kilku jednocześnie, a każda z nich głosiła, że będzie tą, która wskrzesi ducha whisky w tym regionie.
Jednak pierwsza zaistniała w planach już w 2013 roku, kiedy czterech, byłych pracowników firmy William Grant & Sons postanowiło stworzyć swój własny projekt, obserwując boom na whisky single malt. Na lokalizację nieprzypadkowo wybrano ten region, postrzegany jako centrum produkcji jęczmienia w UK. Renowacja budynków ery wiktoriańskiej – dwóch dużych szop z 1888 roku, oraz budynku elektrowni z 1903 przemieniła zapomniane miejsce w nowoczesną destylarnię.
