Calington Mill — O whisky z końca świata…
Rok 2024 był dla mnie wyjątkowy i to pod wieloma względami. Ale chciałbym się tutaj skoncentrować na jednym z nich, podróży w najdalszy dla Europejczyka skrawek świata. Wzywało mnie niezwykłe piękno tamtejszej przyrody, a także to, czym mogłem nakarmić swoją pasję, czyli rozsiane po całym kontynencie destylarnie whisky. Ciągnęło